Wałbrzyski Klub Wędrowców przy PTTK Ziemi Wałbrzyskiej jako pierwszy poznał jej walory. Na początek zastrzeżenie - „Willa Słodna”, albo „Willa pod Wyciągiem”, to mój pomysł na nazwę nowo zbudowanego obiektu turystycznego w Łomnicy. Wiceburmistrz Tomasz Gromala nazywa ją na razie „Łomnicką chatą”. Mówi, że trzeba będzie ogłosić konkurs, bo pomysłów jest więcej. Wymieniam pierwsze z brzegu: „Gościniec pod Wyciągiem”, „Łomnicka Gazdówka”, „Drewutnia”, „Stodoła”, „Turystyczna Izba”. A może „Willa Aneta” od imienia pierwszej, jak wieść gminna głosi, gospodyni tego budynku. Zakopane ma swoją „Willę Atma”, posiadłość przedwojennego muzyka i kompozytora Karola Szymanowskiego. Optuję za „Willą Słodna” lub ”Gościńcem Słodna” kreujące górę, o której nie wszyscy pamiętamy, a przecież na jej zboczu znajduje się trasa zjazdowa wyciągu narciarskiego, albo prościej „Willa pod Wyciągiem”.
Konia z rzędem temu, kto trafi najcelniej, bo byłoby dobrze, aby nazwa oddała ducha tej budowli. A jest to obiekt na nasze warunki niezwykły.
Cały w drewnie, duży, wyniosły, majestatyczny. Choć tego w pierwszym momencie nie widać, to są w nim trzy kondygnacje. Na dolnym parterze - nowoczesne zaplecze sanitarno-higienieczne i kuchenne, na górnym parterze - izba barowa z kominkiem, paleniskiem grillowym i drewnianymi schodami na piętro biesiadne. Wewnątrz stylowe, drewniane krzesła i stoły, miejsc siedzących kilkadziesiąt, jest gdzie się pomieścić ze sprzętem narciarskim, bo to przecież ma być w pierwszym rzędzie zaplecze dla amatorów wyciągu narciarskiego. No i wreszcie rzecz godna uwagi - nowoczesne wyposażenie kuchenno-barowe, którego nie powstydziłby się najlepszy lokal gastronomiczny. Jest jeszcze coś, co może wywołać dreszcz zachwytu i wzruszenia - wspaniały widok z okien na rozległą panoramę Gór Sowich i Głuszycę z Osiedlem Mieszkaniowym na Słonecznym lub jak to inni nazywają Wichrowym Wzgórzu.
Jeśli uda się niebawem utwardzić drogę dojazdową pod górkę by móc skorzystać z wyłożonego płytami parkingu, to ruch w schronisku może być zapewniony i zimą, i latem, bo z różnych względów warto będzie tu pobiesiadować. Po cichu myślę o dobrej kuchni, jeśli trafi ona w ręce fachowca – gastronoma, a jest nim bez wątpienia Aneta Musik, nauczycielka tego przedmiotu w głuszyckim Zespole Szkół. Dała się ona już poznać z dobrej strony, przyrządzając znakomity żurek, rybę po grecku, sałatkę jarzynową dla pierwszych gości obiektu.
W piątkowy wieczór 14 marca łomnicki gościniec przeszedł swój „chrzest bojowy”, swój próbny egzamin. Dobrze się stało, że jego uczestnikami byli wytrawni znawcy przedmiotu , bo w swych wędrówkach po szlakach turystycznych Sudetów, zaliczyli już niejedno schronisko i niejeden bar, restaurację. Grupa Wałbrzyskiego Klubu Wędrowców przy Oddziale PTTK Ziemi Wałbrzyskiej pod skrzydłami pioniera przewodnictwa turystycznego w regionie wałbrzyskim, Henryka Boratyńskiego, dawała tę gwarancję, że gdyby się nawet coś nie powiodło, to nie spotka się to z dezaprobatą, bo przeważnie starsi turyści, którzy z niejednego pieca chleb jedli, mają w sobie dużo wyrozumiałości i tolerancji. Ale jak się okazało nie trzeba było z tych zalet korzystać. Gospodarze byli przygotowani na medal, można powiedzieć sprawdzili się wszyscy. I burmistrz Gromada jako ogniomistrz rozpalający stos drewna w kominku i główny organizator, piechur Leopold Krysiński (z naszej redakcji), który na próbę rozniecił palenisko grillowe tak skutecznie, że tylko dzięki wiejącym wiatrom udało się przy otwartych oknach i drzwiach rozpędzić kłęby dymu. Okazało się więc, że bezpieczniej będzie podgrzać kiełbaskę w kuchennym piekarniku. Sprawdziła się, jak już wcześniej zostało powiedziane, szefowa kuchni Aneta i jej pomocnicy z Centrum Kultury i szkoły. Przyjęcie składkowe „Wędrowców” zapoczątkowało więc funkcjonowanie obiektu, by już ze spokojem rozpocząć przygotowania do jego oficjalnego otwarcia, które niebawem nastąpi.
Obok władz miejskich i licznych gości można się spodziewać księdza prałata z kropidłem i krzyżem św., aby „chrzest bojowy” zastąpić chrztem prawdziwym, a gościniec mógł spełniać rolę przystani nie tylko materialnej ale i duchowej.
Schronisko pod wyciągiem, to ważny element rozwoju gospodarczego gminy Głuszyca. To dobry przykład jak należy wykorzystywać możliwości jakie przynosi ze sobą Unia Europejska. Łomnica zaczyna coraz wyraźniej powracać do swej przedwojennej funkcji wsi turystyczno-wypoczynkowej. Już nie tylko Łowisko Pstrąga, ale i Willa pod Wyciągiem będą teraz coraz mocniej przyciągać przybyszów z różnych stron Polski i świata. A rozwijający się ruch turystyczny, to szansa i dla Łomnicy, i dla całej gminy.
Stanisław Michalik, „Głos Głuszycy”
Przy dźwiękach piosenki „Nie dzieli nas nic” podsumowano realizowany po raz czwarty przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Świdnicy projekt unijny „Droga do aktywności”. Kursy, wyjazdy, terapie i treningi z tego wszystkiego mogli skorzystać w mijającym roku uczestnicy projektu. Bezcenne jest to, że wielu z nich nabyło dodatkowe umiejętności, które z powodzeniem wykorzysta w dalszym życiu i na rynku pracy. Projekt „Droga do aktywności” to nie tylko wycieczki i treningi. Uczestnicy przeszli także kursy prawa jazdy, obsługi wózków widłowych, kursy komputerowe, przedstawiciela handlowego, kurs spawania, fryzjerstwa i nauki języka angielskiego oraz niemieckiego. Dla chętnych zorganizowano indywidualne terapie psychologiczne, rehabilitację oraz zajęcia usprawniające. - Cenne jest to, że projekt już przyniósł wymierne efekty. Pracę udało się bowiem znaleźć sześciu osobom. Ważna jest także aktywizacja i integracja osób zdrowych i niepełnosprawnych, aby łatwiej było im poruszać się na rynku pracy. Poprzez udział w tym projekcie wsparcie otrzymują także pełnoletni wychowankowie rodzin zastępczych, placówek opiekuńczo-wychowawczych czy zakładów poprawczych. Są to środowiska zagrożone wykluczeniem społecznym, czemu dzięki projektowi udaje się zapobiegać – wylicza wicestarosta Alicja Synowska. Projekt trwał przez cały 2011 rok. Całkowite koszty projektu to kwota 590 788 zł. Wzięło w nim udział w sumie 50 osób, w tym 35 osób niepełnosprawnych i 15 pełnoletnich wychowanków rodzin zastępczych oraz placówek opiekuńczo – wychowawczych. Kolejna edycja już w przyszłym roku.
O możliwościach rozwoju regionu wałbrzyskiego w latach 2013 – 2020, rozmawiano podczas panelu dyskusyjnego zorganizowanego przez starostwo powiatowe. Dyskusja skupiała się przede wszystkim na efektywnym wykorzystaniu środków unijnych przez przedsiębiorców i branżę turystyczną w regionie. Starostwo stworzyć chce strategię, spójną z planem rozwojowym województwa, która przyniosłaby wymierne korzyści również powiatowi wałbrzyskiemu. - Nie chcę, aby był to kolejny papier, który zostałby przepisany z lat ubiegłych i włożony do szuflady. - tłumaczy Robert Ławski, wałbrzyski starosta – musimy zastanowić się wspólnie nad nowym podejściem do tematu i wykorzystać nasze atuty – mówił na spotkaniu w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej.
Prognozy na najbliższe lata nie są jednak optymistyczne. Większość środków pochodzących z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego
przekazywana jest do aglomeracji wrocławskiej. Co więcej fundusze unijne na najbliższe lata, to w około 60% pożyczki zwrotne, a nie dofinansowania. Duże nadzieje na rozwój powiatu wałbrzyskiego daje jednak potencjał turystyczno – rekreacyjny w regionie. - Na rok 2012 przeznaczyliśmy około 5 milionów złotych, które mogą być wykorzystane na projekty związane z turystyką – tłumaczył Jerzy Tutaj, członek zarządu województwa dolnośląskiego – Zachęcam do korzystania z tych środków. Wszystkie zasady i kryteria będą znane w drugiej połowie grudnia tego roku – dodaje Tutaj. W budowę strategii rozwoju powiatu wałbrzyskiego włączyły się struktury powiatowe, zarząd województwa dolnośląskiego oraz przedsiębiorcy i środowisko naukowe z regionu.
Sześciu mieszkańców Boguszowa - Gorc, podopiecznych ośrodka Pomocy Społecznej ukończyło kurs „Magazynier z obsługą wózków jezdniowych i podstawami obsługi komputera” realizowany przez Fundację Wałbrzych 2000.
To drugi w tym roku kurs zawodowy realizowany w ramach projektu systemowego „Wiem, że potrafię”, prowadzonego przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Boguszowie- -Gorcach i współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Wiosną w ramach tego projektu Fundacja Wałbrzych 2000 przeszkoliła 10 pań na kursie „Kasjer-sprzedawca z obsługą kas fiskalnych i podstawami obsługi komputera”, a teraz kończy szkolenie panów magazynierów. Trwający 2 miesiące kurs „Magazyniera” obejmował następujące zagadnienia: gospodarka magazynowa, podstawy obsługi komputera, obsługa programów komputerowych w zakresie pracy magazynu, obsługa wózków jezdniowych z napędem silnikowym z wymianą butli gazowych. Po pomyślnie zdanych egzaminach uczestnicy kursu otrzymają zaświadczenie uprawniające ich do pracy w charakterze operatora wózków jezdniowych oraz certyfikat ukończenia kursu magazyniera. -
O tym, że dzięki funduszom europejskim możliwa jest realizacja znaczących inwestycji nie trzeba nikogo przekonywać. Wiele gmin dzięki środkom pomocowym zrealizowało inwestycje przerastające ich budżety. Szczawno-Zdrój również pozyskało wiele środków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego. We Wrocławiu konferencja poświęcona podsumowaniu osiągnięć Regionalnego Programu Operacyjnego na Dolnym Śląsku i rozstrzygnięciu konkursu „Dolnośląski Lider RPO”. Gmina Szczawno-Zdrój znalazła się w pierwszej dziesiątce zadań nominowanych do nagrody, spośród 150 zgłoszeń jednostek samorządu terytorialnego, instytucji, przedsiębiorstw oraz stowarzyszeń. Uznanie Komisji konkursowej zdobył projekt „Budowa traktu spacerowego na szlaku Hochbergó w ciągu ul. Wojska Polskiego wraz z modernizacją małej infrastruktury przestrzeni publicznej”. Wysoka ocena projektu gminy została przyznana za konsekwencję w działaniu i stworzenie spójnego terytorialnie systemu komunikacji pieszej w centrum miasta.
czytaj więcejOśrodek Enterprise Europe Network afiliowany przy Dolnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. serdecznie zaprasza w dniu 29 listopada 2011 roku (wtorek) do udziału w bezpłatnej Konferencji pn. "Odpowiedzialny społecznie MŚP-bardziej konkurencyjny na europejskim rynku".
Celem Konferencji jest przedstawienie korzyści płynących z wdrożenia CSR (Corporate Social Responsibility), czyli odpowiedzialnego biznesu ze wskazaniem dobrych praktyk wśród małych i średnich przedsiębiorstw. Pragniemy uświadomić przedsiębiorcom, jak wdrażając CSR mogą stać się bardziej konkurencyjni na rynku europejskim, gdzie powszechna jest społeczna odpowiedzialność biznesu.